Referendum czy wybory?

Nie byłem do tej pory zwolennikiem referendum na temat przyjęcie, bądź odrzucenie Traktatu Lizbońskiego.
Zapis na temat ratyfikacji tego rodzaju umów międzynarodowych w Konstytucji RP jest jasny, Polacy w 2003 roku wyraźnie opowiedzieli się w referendum unijnym, za Polską w rodzinie europejskiej. Poparcie dla naszego uczestnictwa w Unii – stale rośnie, wynosi ponad 80%, a w Sejmie znalazły się partie, które popierają, przynajmniej tak do tej pory było, nasze uczestnictwo UE. Pozostałe siły polityczne, które w integracji europejskiej widziały zło, które zresztą przed wyborami opierały swoją kampanię również na negacji naszego uczestnictwa w Wspólnocie – zostały odrzucone przez społeczeństwo. Zarówno więc z punktu widzenie prawa, praw demokracji i pragmatyki politycznej – referendum nie broniło się w żaden sposób, jakby głośno Zawisza z Jurkiem, Górskim i Giertychem nie krzyczeli.
Dla porządku – choć pewnie wszyscy zainteresowani pamiętają;

Traktat Lizboński został wynegocjowany przez Jarosława Kaczyńskiego (telefonicznie), przy udziale jego brata (ciałem i nie wielką ilością […]

Original post by Azrael

Dodaj komentarz

projekty domów jednorodzinnych - Perfumy Diora - Zarządzanie flotą - Kije do szczotek,mioteł, grabi,flag - Na grzybicę - vexooinfo - tani kredyt mieszkaniowy - Egipt last minute - Fotograf Kraków - Ręczniki