29th marzec 2011, 02:12 przed południem
Prezentuję ponownie mój artykuł związany z niechlubną według mnie postacią na polskiej scenie politycznej, którą jest Joanna Kluzik-Rostkowska, napisany dawno, bo w listopadzie 2010 roku, z krótkim uzupełnieniem bieżącym.
Wersja LIGHT, czyli ślizgacz Joanna
Tylko
PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ.
Dlaczego nie wersja LIGHT Joaśki ?
Dlatego,że:
PRAWO w wersji light nie istnieje!
SPRAWIEDLIWOŚĆ w wersji light nie istnieje!
____________________
Co zrobiła dotychczas Kluzik-Rostkowska,
czyli sukcesy Pani Joanny:
1.
Była skuteczna.
Zawaliła kampanię prezydencką Jarosława Kaczyńskiego.
2.
Ukradła
hasło wyborcze z przegranej kampanii prezydenckiej
i wpięła je sobie jak kotylion w nazwę stowarzyszenia,
które jak mówi Ponsyliusz ma przechwycić wszystkich popierających
Jarosława Kaczyńskiego w walce o prezydenturę.
3.
Pani Joannie pomyliły się plakaty i zamiast na tle biało-czerwonej
z napisem “Polska jest najważniejsza” powinna pozować do zdjęć
na czerwonym tle z napisem: ”Uwielbiam służyć Tuskowi”.
Ta Pani uwielbia pozowanie na kogoś ważnego.
4.
Ryżowłosy zwany premierem stwierdził,
że nareszcie w Polsce będzie prawdziwa OPOZYCJA.
Ba!
Przecież te kilkanaście osób ze skradzionym hasłem,
to naprawdę wielka sprawa dla Platformy Obywatelskiej,
Schetyna nawet gotów z Joanny zrobić Wicemarszałka Sejmu!
Po prostu super!
5.
O spotkaniach Joanny z Januszkiem wspominać tu w wydłużonej
formie […]
Original post by Spectrum
28th marzec 2011, 03:17 po południu
Dzisiaj w mediach pojawiła się informacja, że pierwszoklasiści otrzymają od państwa darmowe netbooki. Działanie rządu ma na celu zapobieżenie wykluczeniu cyfrowemu, szczególnie mieszkańców małych miast i wsi. Na ten cel planowane jest wydanie miliarda złotych. Bez wątpienia walka z cyfrowym wykluczeniem powinna być jednym z priorytetów, ale…
W nadchodzącym roku szkolnym pięciolatki muszą mieć zapewnione miejsca w zerówkach, co w związku z makabrycznie małą liczbą miejsc w państwowych przedszkolach, będzie wiązało się z wypchnięciem większości sześciolatków do szkół. Mimo tego i tak przedszkola zapewne nie pomieszczą wszystkich pięciolatków (nie mówiąc już o trzy- i czterolatkach), więc zaproponowano rozwiązanie (zepchnięcie problemu dalej): utworzyć zerówki w szkołach. A co z tym fantem mają zrobić przeważnie przepełnione placówki?
Oczywiście nie pomyślano o tym, że gminy nie mają pieniędzy na rozbudowę szkół, co będzie wiązało się z jeszcze mniej komfortowymi warunkami nauczania (dzisiaj w jednym z reportaży na TVP Info pokazywano przykład szkoły – dawnej parafii […]
Original post by nabarykady
28th marzec 2011, 05:27 przed południem
Znaleźliśmy się w jakimś nienormalnym punkcie historii. Z jednej strony chciałoby się skląć władzę za to że nierychliwa i mało twórcza ale z drugiej strony słuchając premiera – podczas występów z celebrytami – doszedłem do wniosku że ma on zwyczajnie przechlapane. Można mówić o słabości, nieudolności, rezygnacji, usilnej walce z emocjami… ale z drugiej strony każdy widzi jak jest. Przecież koń pociągowy powiesiłby się a co dopiero człowiek ?
Jak można czuć się kiedy każda rozmowa zapowiada stracie a nawet gdy odbędzie się w miarę spokojnie to media zaszumią od nokautów, haków, podbródkowych i reszty ringowego nazewnictwa łącznie z ankietą o tym kto wygrał. Jak można czuć się idąc na spotkanie wiedząc że już nie tylko media ale i sto tysięcy internetowych komentatorów zasadza się na człeka jak na jaką zwierzynę łowną ? Nie raz zdarzało się mi pytać samego siebie z obawą “Co będzie gdy jutro nic nie […]
Original post by romskey
27th marzec 2011, 06:45 po południu
Dlatego ateista stał się ateistą?
Dzisiejszy ateista to wczorajszy katolik. Stał się ateistą, bo odkrył nagle, że księża, religia i Kościół robią mu wodę z mózgu, olśniło go, że dał sobie wmówić oczywistą nieprawdę i że był jedną z owiec, którą ta cwaniacka instytucja doi i wykorzystuje. Uświadomił sobie porażającą prawdę, że księża zawsze jedzą tłusto i jeżdżą najlepszymi samochodami i że to wszystko mają za darmo, dzięki jego bezgranicznej głupocie – bo po prostu on sam wszystko to im fundował swoimi datkami na tacę, na śluby, chrzciny i pogrzeby. A co otrzymał w zamian? Zupełnie nic, poza przedstawieniem z organami, kadzidłami i kwiatami przed ołtarzem i nie dającymi się zweryfikować obietnicami zbawienia!
Pojął, że religijne owce są za głupie, żeby zrozumieć, jak są wykorzystywane i strzyżone ze złotego runa.
Ale on właśnie zmądrzał!
Eureka!
W jego owczej, nienawykłej do samodzielnego rozumowania głowie nagle zaświtała pierwsza w życiu samodzielna myśl!!!
Taka pierwsza światła myśl musi w […]
Original post by astromaria
27th marzec 2011, 04:48 przed południem
Większość lęków związanych z działalnością pis ilustruje pewien dowcip : Mama wiezie w wózku sklepowym malca i słyszy “Mamo, mamo, chcę kotka”. “Nie kupimy kotka gdyż jest za drogi, kupimy pieska”. Pluszak ląduje w koszyku gdy nagle maluch spogląda na mamę i stwierdza : “Mamo, ale ja się go boję”.
Nie ma co oszukiwać się. Strach przed III Rzeszą jest dziełem płodnych publicystów i elokwentnych polityków. Trochę zapędziliśmy się w obrzydzaniu piszewii zapominając o tym co realnie powinno nas do niej zniechęcać. Przypomnijmy sobie najważniejsze punkty :
1. Polityka zagraniczna – czynienie realnego zagrożenia dla polskich obywateli przebywających w krajach z którymi piszewicy postanowili sobie wojować. Realne zagrożenie sankcjami gospodarczymi (przykręcanie kurków) ze strony tych krajów. Prowadzenie utajnionych działań typu handel bronią z Gruzją czego skutki są trudne do przewidzenia.
2. Zastój intelektualny i dziczenie społeczeństwa karmionego codzienną porcją prymitywu i podłostek. Głaskanie agresywnych debili, lepperyzm w strukturach władzy.
3. Przemysł martyrologiczny, wieczna lustracja, […]
Original post by romskey
26th marzec 2011, 05:42 po południu
Czytając, słuchając, oglądając polskie media można odnieść wrażenie, że nic nie dzieje się na świecie, a na nic ciekawego – przynajmniej dla nas, Polaków. Szybki ich przegląd podsuwa nam dwa – jakże istotne – tematy.
Pierwszym z nich jest wizyta Tuska w “Śniadaniu Mistrzów”. Premier zawitał tam, aby porozmawiać z ludźmi kultury (ha-ha-ha) Hołdysem, Kukizem i Lipińskim, a całą rozmowę prowadził Meller z czasopisma, które jest esencją kultury, “Playboy”. Treść rozmów – podobnie jak cel programu – jest mi bliżej nieznana, ale jak sugeruje “niezawodny” portal TVN24 mówiono o trawce, urzędnikach i Euro2012. Muszę przyznać, że jest, to całkiem niezły wyczyn – tematem tematu zastępczego są sprawy nieważne.
Drugim , jest zakończenie kariery Małysza. Fajnie, był naprawdę wielkim sportowcem, ale żeby od razu robić z tego temat na kilka tygodni? Dzisiaj Małysz stał się gwiazdą ze względu na złą pogodę. Serio, rewelacja!
(Zawartość koszyka Kaczyńskiego została zjedzona [no może poza dwoma kilogramami cukru […]
Original post by nabarykady
26th marzec 2011, 03:50 po południu
Chcę P.T. Czytelnikom przypomnieć tekst z przed kilku lat. Tekst na stronie nacjonalista.pl miał pon
Original post by rzeczpospolitapolska
26th marzec 2011, 03:30 po południu
W sierpniu ub roku historyk prof. Norman Davies udzielił wywiadu, w którym nazwał PIS nie partią polityczną, lecz ruchem wywrotowym i sektą. To ostatnie określenie, mające w PL zdecydowany wydźwięk negatywny dla wielu było świadectwem, że ktoś (z racji profesji niejako powołany do stawiania diagnoz społecznych) wreszcie nazwał pisowskie warcholstwo imieniem na jakie zasługuje. Jednak na tym “mianowaniu” się skończyło, uczestnicy życia publicznego pokiwali z uznaniem głowami, po czym nadal w swoich wypowiedziach traktowali PIS jakby był zwykłą, może tylko nieco ekscentryczną partią polityczną. Uznałem (pewnie naiwnie), że powodem tego zaniedbania jest brak wystarczającej wiedzy, czym są sekty i skąd się bierze ich zła sława.
Termin sekta najczęściej używany na określenie mniejszości wyznaniowych, które oddzieliły się od macierzystej organizacji kościelnej dla zaznaczenia swojej odrębności w kwestiach doktryny, liturgii i organizacji wspólnoty religijnej tworząc nowe wspólnoty wyznaniowe.
Wśród wyznawców tradycyjnego oficjalnego Kościoła termin “sekta” ma znaczenie pejoratywne. Dzieje się tak, ponieważ większe […]
Original post by laudate44
26th marzec 2011, 03:16 po południu
Byłem sceptycznie nastawiony do programu Mellera, w którym spotkać się mieli artyści z premierem. „Co tacy artyści mogą wiedzieć o problemach zwykłych ludzi, kraju, przecież oni żyją we własnym świecie szołbiznesu” – myślałem, zresztą nie byłem jedynym sceptykiem Okazuje się, że wiedzą, a ja się myliłem. I ogromnie się z tego cieszę.
Nie zawiedli mnie też i sam Marcin Meller i reszta gości. Właściwie Meller zaskoczył mnie pozytywnie, podobnie jak Kukiz. O Zbigniewie Hołdysie zawsze miałem dobre zdanie, uważając go za jednego z wybitniejszych intelektualistów w „tamtym” środowisku, a Tomasza Lipińskiego, poza jego piosenkami nie znałem zupełnie.
Myślę, że premier znowu (jak zawsze) się obronił, a zadanie miał niezwykle trudne. Trudne sprawy poruszone szczególnie przez Pawła Kukiza i przede wszystkim Zbigniewa Hołdysa, sprawiały Tuskowi nie lada trudności. Okazuje się bowiem, że my, tak jak ci artyści, używamy pewnych stereotypów, schematów myślowych, kłamstw przeciwników politycznych, jako pieprzonej, złej rzeczywistości, tymczasem one z rzeczywistością […]
Original post by andy lighter
26th marzec 2011, 02:59 przed południem
Ostatnio telewizja przedstawiła publiczności byłego samorządowca który urządził jednoosobowy protest przed Radą Gminy. W rękach dzierżył dużą tekturę z mało wyraźnym żądaniem i nieodzowną polską flagę. Nie było w pełni jasne o co dokładnie ów człek walczy a wyjaśnienie wójta czy prezesa rady trudno było uznać za podpowiedź gdyż ten uważał że protestujący szuka dziury w całym a do tego jest sterowany politycznie.
Nie wnikając w szczegóły zajścia wyobraziłem sobie większą grupę takich jednoosobowych manifestantów. Tym co łączyłoby ich byłaby polska flaga więc i wizualny wniosek byłby prosty “Polacy domagają się”. Jednak odpowiedź na pytanie o to “czego?” lub czy można sprostać ich wymaganiom byłoby nieco trudniejsze.
Nie wszystkim wiadomo o tym że postulatów Solidarności było początkowo kilkaset i dopiero po wielkiej burzy mózgów zmniejszono ich liczbę do 21. Co stało się z pozostałymi ? Uznano je zapewne za mało istotne i odłożona ‘na potem’ lub wyrzucono do kosza. Skutki tego […]
Original post by romskey