Archive for lipiec 2010

Ostre słowa generała: największy kryzys w polskiej armii od 20 lat

- Mamy największy kryzys w polskim wojsku od 20 lat. Mam nadzieję, że Włodzimierz Cimoszewicz w końc

Original post by Marucha

Rafał Gawroński pierwszym oficjalnym wieźniem politycznym IV RP

Rafał Gawroński pierwszym oficjalnym więźniem politycznym IV RP – aresztowany z drewnianymi krzyżami

Original post by Marucha

Gigant i stwory łańcucha ewolucyjnego

Z zadowoleniem przyjąłem nowinę, że rok 2011 będzie w Polsce ogłoszony rokiem Czesława Miłosza. Ma to związek z setną rocznicą jego urodzin, jak przypuszczam, zaowocuje wydarzeniami przypominającymi i przybliżającymi postać oraz dorobek zasłużonego poety. Takie oficjalne obchody powinny na nowo ukazać całą wszechstonność i mądrość Miłosza. Bez obaw, nie będę próbował wymądrzać się na temat Jego twórczości, oddam głos innym. Zresztą nawet nie będę udawał, że przeczytałem wszystko co Miłosz napisał. Wiem jedno: chłonąłem Jego wiersze i eseje w czasie, gdy ich najbardziej potrzebowałem i tego mi nikt nie odbierze. Młodości potrzebna jest wielka myśl i szeroki horyzont – a to wówczas zapewniała lektura Miłosza, któremu osobiście jestem wdzięczny i którego jak Jacek Podsiadło nie zawaham się nazwać gigantem.
Spojrzenie poety obejmuje niezmierzone połacie – nie tylko ze względu na liczbę zapisanych kart, ale przede wszystkim dzięki niezwykłej pojemności już pojedynczych zdań. Choćby opisywał jedynie świat widzialny, np. “szerokie palce […]

Original post by laudate44

Komentarz Andrzeja Szuberta na temat przedawnienia sprawy Grzegorza Przemyka

Przedawnienie zbrodni komunistycznej – zabójstwa Grzegorza Przemyka Czyli jak nas obca agentur

Original post by Marucha

No dobrze już, dobrze

Ledwie dwa tygodnie temu pewien europoseł zapewniał że nie ma bata aby pis przyznało się do błędów i wypaczeń. Wczoraj ten sam europoseł zafundował news który odbił się potężnym echem po wszelkich mediach. “Europoseł krytykuje pis” – szeptano. “Pisowski kowboj nie lęka się gniewu Jarka”. Europosłowi nie wierzę jak obcemu psu na drodze chociaż tli się tu iskra faktu gdyż jemu – wiernemu kampanijnemu aktywiście -również nic się nie dostało więc być może pod płaszczem obrony klubowych ratlerków europoślina ukoił także nieco własną frustrację.

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych więc w przemiany tak prezesa jak i jego pobratymców nie wierzę. Krytyka prezesa grozi śmiercią choć akurat e-posła władza pis nie dotyczy więc mógł sobie trochę pokłapać do brukselskiego księżyca. Z drugiej strony zaskoczyła mnie własna reakcja którą śmiem uznać za reakcję dokładnie wykalkulowaną przez autora, poczułem chęć obrony prezesa !:)
- Jakiej nagrody spodziewała się Kluzik Rostkowska czy Poncyliusz po przegranej kampanii […]

Original post by romskey

Nekrobiznes

kolejny wiersz autorstwa Estimado:
Nie ma w tym żadnej blagi
- mnożą się nekrofagi:
Sęp, ścierwojad i trupożerca.
Kto przy sporej padlinie,
prędko z głodu nie zginie,
i niejeden tę myśl wziął do serca.
Cały czy też w kawałkach,
trup to jest kupa białka;
z białka moc i energia się bierze.
Nie jest więc aż tak głupie
się pożywić na trupie.
Lepszy patent wszak mają papieże:
Z trupów robi się świętych
i sprzedaje fragmenty.
Świętym kogoś ogłasza się co rusz.
Robią to od stuleci,
no i jakoś to leci.
Kto ma rozum, korzysta z tych wzorów.
W cenie zwłaszcza są kości:
Kość w oparach świętości
to jest kultu wszelkiego budulec.
Skład chemiczny wspaniały
- wszystkie są minerały!
Jak tu kości urokom nie ulec?
Oprócz kości rzecz w tłuszczach:
Gdy się tłuszczę napuszcza,
by poczuła ich wonie zjełczałe,
tłuszczy tłuszcz kapie z brody.
Widok rzadkiej urody,
więc zbierają się tłumy niemałe.
Są też węglowodany.
Odpowiednio podany
trup zawiera i cukry, i skrobie.
Skoro […]

Original post by laudate44

O tym, dlaczego Pan Świata nie zezwoli nam na odrodzenie “res socialis”

Pan Lech Biegalski z Kanady, autor interesującej witryny Kozidryngiel (http://kozidryngiel.wordpress

Original post by Adm

Co najmniej 1 osoba przeżyła katastrofę w Smoleńsku

Co najmniej jedna z ofiar katastrofy smoleńskiej zmarła od 10 do 19 minut po zderzeniu tupolewa z ziemią. Tak przynajmniej wynika z formalnej rosyjskiej dokumentacji medycznej. W akcie zgonu co najmniej jednego z pasażerów, do którego dotarł “Nasz Dziennik”, widnieje godzina 8.50-9.00 czasu polskiego
Smoleńsk: Dziewiętnaście minut po 8.41
Ze stenogramu moskiewskiego MAK wynika, że katastrofa polskiego tupolewa na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj, w której nikt nie przeżył, nastąpiła o 8.41 czasu polskiego. Odgłos zderzenia z masywem leśnym stenogram MAK określa na 8.40, cały zapis urywa się o 8.41.05,4. Z raportu komitetu wynika, że sekundę później nastąpiło rozerwanie kadłuba polskiego Tu-154M z 96 najważniejszymi osobami w państwie. Tymczasem w dokumentacji medycznej sporządzanej przez rosyjskich patomorfologów czas zgonu co najmniej jednej ofiary określony jest na godz. 8.50 do 9.00 czasu polskiego. Co działo się w tym czasie – przez 19 minut? […]

Original post by krolowapokoju

Mój jeden dzień

Pieprzony Le Bon. 120 lat temu rozpracował wszystko co staram się dziś poukładać. Nie znalazł antidotum. Przedstawił rzeczywistość która od wieku nie zmieniła się. Nie odpowiedział na pytanie dlaczego tezy rzuconej w tłum nie wolno uzasadniać. Szukając odpowiedzi pytałem sam siebie korzystając z jego własnych słów : czy dlatego aby nie zrodziła się dyskusja która dowodzi chwiejności tezy ? Czy teza ma za zadanie jedynie wywołać zero-jedynkową reakcję “zgoda” lub “brak zgody” a cała reszta jest niczym zapach z kuchni ? Sam Le Bon sięga przecież w swojej pracy do źródeł, do instynktów, prymitywnych umacnianych tysiące lat zachowań, kulturowo-rasowego konserwatyzmu. Z jego wniosków korzystał Hitler i miliony studentów socjologii. Czyż nie jest to tłum ? Tłum rozbity w czasie i przestrzeni ale tłum świadomych jednostek, rozumiejących tą mechanikę. Dlaczego wciąż jesteśmy bezbronni ?

Czytam ludzkie ‘listy do świata’ u Laudate, oglądam silące się na błyskotliwą ironię szablonowe postacie w […]

Original post by romskey

28. Sobota(ż)

Zwołano rodzinne spotkanie, tym razem z winy Flow, bo tak się złożyło, że wypadły jej imieniny. Faceci oczywiście rozpoczęli dyskusję o polityce. Dyskusję z gruntu bezsensowną, bo wszyscy i tak mają spójne poglądy.
- No bo przecież Ą. to kretyn, ja nie wiem jak oni mogą go w tej partii tolerować. – gorączkował się mąż SiostryOjca.
- No tak, faktycznie. – przytaknął Mroczny.
- Tak, też nie rozumiem. – zgodził się Ojciec Chilli. – I Ę. nie powinien zabierać stanowiska w tamtej sprawie.
- Zdecydowanie nie. – przytaknął Ojciec Flow&Azji.
- Nie powinien. – skwitował Dziadek.
Wszystkie panie siedziały bez słowa przysłuchując się tym rozmowom, nerwowo pochłaniając karpatkę. Nawet Chilli już mniej entuzjastycznie zabierała głos w temacie. Ona nienawidzi polityki i tego, że trzeba kogoś lubić, a kogoś nie. W dodatku trzeba lubić odpowiednie osoby, żeby środowisko nas akceptowało. Chilli ma inne poglądy niż Rodzice, więc w ich oczach to On ma na nią wpływ i […]

Original post by Chilli

Płace - Psychoterapia Warszawa - typy - Pożyczka na dowód - alveo - Pożyczki hipoteczne - kupa - karma dla kota - wypożyczalnia samochodów kraków - Blacharz kraków