29th luty 2008, 01:00 przed południem
Do napisania tego artykułu zainspirował mnie news znaleziony na jednym z portali:
http://ujeb.pl/35487/
Rząd Australii przymierza się do budowy wielkiego firewalla filtrującego sieć z nieprawomyślnych treści. Pod jakim pretekstem? Oczywiście, pod pretekstem tzw. „Dobra dzieci”. Więc dla dobra dzieci, rząd będzie blokował wszelkie treści, które mogą tym dzieciom zagrozić. Tylko trzeba sie zastanowić, jakie treści dzieciom zagrożą. Portale pedofilskie? O ile mi wiadomo, dzieci na portale pedofilskie nie wchodzą, bo i w jakim celu? Więc – w gruncie rzeczy kryteria filtrowania są nie do określenia. Dobru dzieci może według rządu zagrażać przecież wszystko. Gdy ktoś prowadzi bloga, gdzie krytykuje np. szkoły koedukacyjne, można będzie go zablokować, bo może jakieś dziecko nie będzie chciało iść do szkoły. Portal krytykujący jedzenie szpinaku z jajkiem? Ależ to szkodzi zdrowiu naszych dzieci. Przykłady można oczywiście mnożyć i mnożyć, ale nie o to przecież chodzi. Kilka lat temu krytykowano rzekomo „komunistyczny” rząd Chin za cenzurę sieci. I […]
Original post by igienator
29th luty 2008, 01:00 przed południem
Witam moich kochanych czytelników!
Jak zapewne widzicie, blog gwałtownie zmienił swoją nazwę, a może nie blog sam sobie zmienił nazwę, a ja zdecydowałem, że potrzeba zmiany nazwy jest nagląca, a więc taka potrzeba została zaspokojona. Stara nazwa i stary opis bloga niezbyt wiele mówił, swoją drogą ta nazwa i ten opis też niewiele mówi, ale no cóż, jakoś to przebolejecie. Stara nazwa była dla mojej jakże skromnej osoby bardzo ważna, zawierała w sobie wiele wspomnień, głównie niemiłych, ckliwych, sentymentalnych i niekiedy pięknych(ale rzadko, bez obaw). Nowa nazwa będzie bardzo odpowiadać Wam wszystkim, bowiem z nową nazwą zmieni się styl mojego pisania, a więc zamiast ckliwości będziecie mieli tutaj narzekania, komentarze odnośnie rzeczywistości, w której żyjemy i czasami - ale TYLKO czasami - komentowanie wydarzeń politycznych.
Nie chcę w końcu być komercyjną świnią. No, przynajmniej nie w takim stopniu jak inni.
Z racji tego, że w większości moimi czytelnikami są Polacy, to wnioskuję, […]
Original post by Anomandaris
29th luty 2008, 01:00 przed południem
Donald Tusk, namiestnik Unii Europejskiej na Euroland Polen, ogłosił w telewizorze, iż żadnego referendum w sprawie podpisania przez Polskę konstytucji UE (dla niepoznaki nazwanej Traktatem Lizbońskim) nie będzie. Wprawdzie jest on zwolennikiem decydowania przez społeczeństwo w sprawach ważnych, ale jeśli chodzi o Traktat Lizboński, musi uczynić wyjątek.
Istnieją dwa powody czynienia wyjątku:
1. Donald Tusk wie, że większość społeczeństwa jest za przyjęciem Traktatu.
2. Społeczeństwo nie ma szans zapoznania się z kilkusetstronnicowym Traktatem - po prostu nikomu nie będzie się go chciało czytać, bo jest długi i nudny.
Jeden argument w zasadzie przeczy drugiemu: skoro społeczeństwo nie wie, czym jest Traktat, dlaczego jest za jego przyjęciem? Ale kto by się tym przejmował, skoro i tak większość euro-ćwierćinteligentów tego nie zauważy.
Traktat/konstytucja jest dokumentem rozdętym do absurdalnych rozmiarów, co już na starcie dyskwalifikuje go jako zwykły bubel prawny, gniot niemożliwy do strawienia przez przeciętnego obywatela. Fakt ten jednak jest taktownie przemilczany przez rząd i przez “niezależne” […]
Original post by Marucha
29th luty 2008, 01:00 przed południem
Czesi dogadali się z Amerykanami w sprawie zniesienia wiz. Udało im się to, co nie udało się polskim władzom - i wypada tylko pogratulować czeskim dyplomatom.
Niemiecki wpływowy “Berliner Zeitung” komentuje jednakże: “Czeskie władze, decydując się na samodzielną drogę w kwestii podpisania bilateralnego memorandum w kwestii zniesienia wiz swoich obywateli do USA, złamały unijną solidarność [sic!].”
Co jeszcze dla naszych niemieckich przyjaciół okaże się ”złamaniem unijnej solidarności”? Podpisanie umowy o wymianie handlowej z Azerbajdżanem? Wygranie meczu piłkarskiego z Portugalią? Samowolne przesunięcie przystanku autobusowego spod kościoła pod karczmę bez zgody Wysokiego Komisarza d/s Przystanków Autobusowych?
“Solidarność unijna” najwyrażniej oznacza wszystko, co służy interesom spadkobierców 1000-letniej Rzeszy.
Także zdaniem Komisji Europejskiej, podpisanie umowy czesko-amerykańskiej jest działaniem z wyraźnym przekroczeniem kompetencji przez Pragę i jest sprzeczne z zasadą solidarności w Unii Europejskiej.
Original post by Marucha
29th luty 2008, 01:00 przed południem
W sto dni cudu gospodarczego w Polsce nie będzie - podkreślił w czwartek premier Donald Tusk
jakby to powiedzieć…
no też się już zdążyliśmy połapać, że nie da rady
Original post by analog
29th luty 2008, 01:00 przed południem
Kraj:
Dokładnie o godzinie 19:15 ruszył proces sądowy jaki wytoczyła Panu Farunowi an WW Pani Rania ar Hasse. Pozew przeciwko Panu WW
za pomówienie, przedstawienie rządu Pani Premier Catriny an Rosse i lewicy oraz ukryte przesłanie wzywające naród do obalenia Konstytucyjnych władz Sułtanatu Al Rajn został złożony do Sądu Sułtańskiego dwa dni temu a dokładnie mówiąc 26 lutego 2008 przez Panią Hasse.
Treść pozwu:
Pozew nr 01/SS/2008
Data: 26.02.2008
Z powództwa:
Rania ar Hasse
skąd: Al Mana
Pozwany:
Farun an WW
skąd: Wezyrat Al-Farun
Powództwo:
Aspekt moralny osób pomówionych. Przedstawienie rządu i lewicy w złym świetle oraz ukryte przesłanie wyzwające do obalenia konstytucyjnych władz państwowych.
Wnosi o karę:
Publiczne przeprosiny na łamach “Dar Al-Hayat” oraz “Expressu Rajńskiego”.
Uzasadnienie:
Bezpodstawne pomówienie przez Pana Faruna an WW oraz przedstawienie w złym świetle całego rządu Pani Premier Catriny an Rosse
oraz lewicy jakoby byli odpowiedzialni za złe funkcjonowanie strony państwa po awarii serwera. Obraza lewicy oraz zbadanie czy wezwanie
do prawicowego wstrząsu nie jest ukrytym wezwaniem do narodu w celu obalenia Konstytucyjnych […]
Original post by sultanat
29th luty 2008, 01:00 przed południem
Korzyści i zagrożenia związane z zlikwidowaniem granic.
Zanim jeszcze przystąpię do wyjaśniania zagrożeń i korzyści związanych z zlikwidowaniem granic, warto powiedzieć kiedy w Unii Europejskiej granice zostały po raz pierwszy zlikwidowane i na mocy jakiego układu.
Układ z Schengen - porozumienie, które znosi kontrolę osób przekraczających granice między państwami członkowskimi układu, a w zamian za to wzmacnia współpracę w zakresie bezpieczeństwa i polityki azylowej. Dotyczy również współpracy przygranicznej.
Polska weszła do Strefy Schengen z nocy 20 na 21 grudnia roku 2007. W praktyce oznaczało to szumne zdejmowanie znaków traktujących o granicach i życzliwe uściski polityków naszych i naszych sąsiadów. Dla zwykłych Polaków zlikwidowanie granic oznacza głównie szybsze i łatwiejsze przekraczanie granic, ale też widmo zagrożenia terroryzmem czy wwożeniem narkotyków na teren Polski.
Opierając się na badania wykonanych dla Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, możemy wyróżnić główne obawy społeczeństwa, ale też główne korzyści, z których będą mogli korzystać Polacy, znajdując […]
Original post by Anomandaris
28th luty 2008, 01:00 przed południem
Dość rzadko (a ostatnio w ogole nie) wypowiadam sie na tematy polityczne; polityka miedzynarodowa stanowi dla mnie totalna abstrakcje, zas kiedy Donaldo objal urzad prezesa rady ministrow, stracilem momentalnie zainteresowanie polityka, bo po cyrku jaki zaoferowal nam Kaczynski z przystawkami, powrocilismy z hukiem na stare smiecie - bo Tusk pod wzgledem intencji politycznych (nie mylic z opcjami politycznymi) nie rozni sie niczym od Suchockiej, Pawlaka, Cimoszewicza, Oleksego, Krzaklewskiego (wiem, premierem był Buzek, ale czy aby na pewno?) czy Millera. Czyli grupka kolesi na stołkach nic nie robi, a jeżeli coś robi to po to, aby jakoś wspomóc swoich kasiastych kolegów. Nuuuuuuudy. I mnie to zupelnie nie interesuje. Juz lepiej sie czytalo (pisalo) o grupce nieudolnych ideowcow z poprzedniej koalicji. Ci przynajmniej mieli jaka WIZJE.
Ale akurat jest dosc zywy temat, ktory moge poruszyc. Co prawda nie jest zupelnie nowy, ale jednak caly czas jeszcze swiezy. Chcialbym dodac cos od siebie, uciekajac […]
Original post by haes
27th luty 2008, 01:00 przed południem
Sejmokracja
Zmierzamy do ustroju dwupartyjnego. Bo jeśli PiS jest w stanie podburzyć wszystkie partie przeciw sobie, to naprawdę świat się wali. Czy prawica czy lewica wszystkich wkurza kaczorzyca – jak mawia idiotyczny ‘wierszyk’. Gazety wspominały o kryzysie demokracji. Ale chyba lepiej oddaje całą aferę sejmową hasło złotej Polski – liberum veto. Wolne nie pozwalam pasuje do konwencji awantury, kto, kiedy i na co ma głosować. Przypomnijmy, że partia rządząca chce uniemożliwić przyjęcie budżetu, aby odbyły się przedterminowe wybory. Opozycji to zaszkodzi (czy ze względu na klauzulę zaporową, czy ze względu na ideologię, aby Polsce było lepiej). Dlatego starała się aby 2 czytanie (ścieżka legistracyjna poniżej) odbyło się w ciągu najbliższych dni. Na wniosek Romana Giertycha (LPR) marszałek sejmu Marek Jurek (PiS) nieraczył nawet odpowiedzieć. Wyniknęła awantura. W czasie gdy marszałek przechadzał się po sejmie, wredna opozycja przegłosowała szybsze głosowanie nad szybszym czytaniem. Jako, że kolegów z partii Kaczek nie było, wynik […]
Original post by trendexpert
27th luty 2008, 01:00 przed południem
Sejmokracja
Zmierzamy do ustroju dwupartyjnego. Bo jeśli PiS jest w stanie podburzyć wszystkie partie przeciw sobie, to naprawdę świat się wali. Czy prawica czy lewica wszystkich wkurza kaczorzyca – jak mawia idiotyczny ‘wierszyk’. Gazety wspominały o kryzysie demokracji. Ale chyba lepiej oddaje całą aferę sejmową hasło złotej Polski – liberum veto. Wolne nie pozwalam pasuje do konwencji awantury, kto, kiedy i na co ma głosować. Przypomnijmy, że partia rządząca chce uniemożliwić przyjęcie budżetu, aby odbyły się przedterminowe wybory. Opozycji to zaszkodzi (czy ze względu na klauzulę zaporową, czy ze względu na ideologię, aby Polsce było lepiej). Dlatego starała się aby 2 czytanie (ścieżka legistracyjna poniżej) odbyło się w ciągu najbliższych dni. Na wniosek Romana Giertycha (LPR) marszałek sejmu Marek Jurek (PiS) nieraczył nawet odpowiedzieć. Wyniknęła awantura. W czasie gdy marszałek przechadzał się po sejmie, wredna opozycja przegłosowała szybsze głosowanie nad szybszym czytaniem. Jako, że kolegów z partii Kaczek nie było, wynik […]
Original post by trendexpert